Prawda o zasadzie lustra i dlaczego większość osób zupełnie jej nie rozumie

admin

Zasada lustra. To chyba słyszał każdy kto ,,rozwija się duchowo”. Twój partner Cię bije? Według tej zasady to Ty tłumisz swoją agresję, a partner jest jej przejawem. Odbija Twój świat wewnętrzny 1:1. Jest lustrem. Każdy napotkany człowiek przedstawia twoje ukryte cechy, dlatego bądź pokorny. Znasz tą teorię? A co jeśli powiem Ci, że to działa inaczej?


Poniższy tekst zawiera wybrane przeze mnie fragmenty TEKSTU ŹRÓDŁOWEGO: www.ciemnanoc.pl/2018/01/15/zasada-lustra-i-jej-przeklamania-we-wspolczesnej-duchowosci/


Od dawna w tym podejściu coś mi mocno nie pasowało. Na drogę poprawnego zrozumienia teorii lustra trafiłam dzięki stronie www.ciemnanoc.pl (którą serdecznie Wam polecam, to skarbnica wiedzy o głębokim zrozumieniu natury ludzkiej i boskiej świadomości).

Pułapka umysłu: zasada lustra

Autorka wymienionej strony, Farida Sorana, pisze o zasadzie lustra tak:

Pracuję z różnymi osobami w zakresie rozpoznania i integracji swej ciemnej strony od  lat. W związku z tym słyszałam też wiele ich przekonań na temat duchowości, która tłumi ogień w imię źle pojętej zasady lustra.

Przyznam się, że i ja kiedyś wpadłam w pułapkę idealizowania osób agresywnych, doszukując się w sobie problemu ich spotkania. Dopiero później zrozumiałam, że nie tędy droga.

Umysł lubi się samobiczować i szukać w sobie przyczyny wszystkiego, co go spotyka, ponieważ jest to zastępcza forma kontroli – przeniesiona na wymiar duchowy.

Przekłamaniem zasady lustra jest naiwna wiara, że „gdy przepracuję cechy swych prześladowców” to więcej już nie spotkam ich na swej drodze.

Kolejna ściema to przekonanie, że każdy napotkany człowiek przedstawia twoje ukryte cechy.

Jak naprawdę działa nasze lustro?

Niektóre osoby zajmujące się duchowością, wierzą, że każda napotkana osoba, przedstawia jakieś ich cechy.

Zatem, jeśli okrada ich złodziej, to znaczy, że mają do przepracowania cechy złodzieja i powinny z pokorą odnieść się do zła, bo najwyraźniej na nie „zasłużyły”, albo, co gorsza same „tego chciały” (duchowy masochizm). Jest to oczywiście absurdalne i niezgodne z prawdą uproszczenie.


Obojętnie czy wierzymy w teorię lustra, czy dawno ją porzuciliśmy na rzecz racjonalnego podejścia, to i tak  interpretując symbolicznie,  lustro przecież odwraca kierunki, to znaczy prawe to lewe, a lewe to prawe!!!

Oczywistym jest, że jeśli spotykasz socjopatę, złodzieja etc., twoim obowiązkiem miłości, jest mu się przeciwstawić, wykorzystać energię do obrony siebie i swej własności,  a nie umartwiać się, że sam taki jesteś, (mimo, że nie jesteś i doskonale o tym wiesz!).


Miłość dąży do dobra i sprawiedliwości, dlatego trzeba walczyć o jej idee, gdy są z premedytacją gwałcone.

To może Cię zainteresować:  Wszechświat się z nami komunikuje! Co znaczą synchronizacje liczb typu 11:11?

Projekcie umysłu na zewnątrz vs. zasada lustra

We współczesnej duchowości błędnie się przyjmuje, że „jak coś ci przeszkadza w drugim człowieku, to jest to twój nieprzepracowany problem”.

Tak jest, pod warunkiem, że to, co nas drażni w drugim człowieku jest urojone przez nasz umysł, czyli nieprawdziwe w stosunku do niego, za to jest nieprzyjętą prawdą o nas samych.

W tym wypadku umysł po prostu dokonuje przeniesienia swych wypartych, nieuświadomionych cech na bliźniego.

Na przykład, obsesyjnie oskarżam Panią X, że jest wyniosła i manipulująca. Obiektywnie jednak – jeśli stać mnie na taką analizę – odkryję, że ona nie jest taka, to mój filtr percepcji zniekształcił jej obraz. W efekcie okazuje się, że to ja się tak zachowuję, mimo, że mogłam mieć o sobie zupełnie inne zdanie.

Z kolei, jeśli bliźni rzeczywiście postępuje wobec nas w sposób wyniosły, pogardliwy, toksyczny, to znaczy są na to niezbite dowody i nie ma tu najmniejszej wątpliwości, że tak jest, wtedy nie ma tu projekcji, tylko mówimy o FAKTACH.

olej cbd cannabismed charlottes web olimax
www.CannabisMed.pl – zyskaj rabat 5% wpisując kod: GS5

Ocena zachowania bliźniego, do której mamy pełne prawo (po to mamy wykształconą ewolucyjnie zdolność rozumowania i odróżniania, co jest korzystne dla życia, a co destrukcyjne) jest w tym wypadku STWIERDZENIEM PRAWDY.

Mamy prawo – ze względu na obudzoną wrażliwość i empatię – do konstruktywnego i odpowiedzialnego krytykowania rzeczywistości wokół, ponieważ jesteśmy wyczuleni na różne harmonijne i dysharmonijne przejawy energii. To naturalne, że przeszkadza nam cierpienie bliźnich, przemoc, agresja, niesprawiedliwość.

Brak tolerancji dla zła nie jest to dowodem nieprzepracowanej ciemnej strony, jak twierdzi wielu adeptów duchowych, wręcz przeciwnie. Jest to dowód na jej udaną integrację, ponieważ ciemna strona w pozytywie to bunt i sprzeciw wobec wszelkiej „świetlistej” hipokryzji.

Hipokryzja w tym wypadku to iluzje dobra, które tworzy opiumowa duchowość, nie odróżniająca szlachetnego postępowania od przemocy, czystego objawienia Miłości, od jej wynaturzeń i zniekształceń, z których musimy zdać sobie sprawę i nad nimi popracować, by tworzyć postęp życia.

Prawda jest podstawą zdrowej miłości, a miłość jest podstawą czystego widzenia Prawdy.


Dowiedz się więcej:

https://ciemnanoc.pl/2018/01/15/zasada-lustra-i-jej-przeklamania-we-wspolczesnej-duchowosci/ 

Next Post

Co się dzieje w energiach? - wpływ rezonansu Schumanna i zaćmień w grudniu i styczniu

Mimo, że pierwszy raz od dłuższego czasu przypomniał o sobie rezonans Schumanna którego wykres przez blisko 13 godzin zrobił się prawie biały, to ten wpis nie będzie poświęcony samemu rezonansowi. Jesteśmy obecnie w okresie w którym dzieje, i w najbliższym czasie będzie działo się jeszcze bardzo dużo… ale po kolei. […]
zacmienie ksiezyca

Zapisz się do newslettera!