Jak pracować z kryształami? Fakty, mity i porady jak wybrać swój minerał

Izabela Kaczmarska
Kochani, w tym gościnnym i bardzo obszernym wpisie, którego autorem jest Miłosz z www.milodzielo.pl, pragniemy poruszyć kilka istotnych kwestii odnośnie pracy z kryształami, a także obalić kilka popularnych mitów. 

Spis treści:

  • 1. MIT: Każdy kryształ działa w ten sam sposób.
  • 2. Fakt: Kryształy są przedłużeniem nas samych i rozwijają się razem z nami.
  • 3. Jak oczyszczać i ładować kryształy?
  • 4. Jak wybrać kryształ dla siebie? Czy warto kierować się zodiakami?
  • 5. Czym kierować się w doborze kryształu?
  • 6. Rozmowa z kryształowymi istotami.
  • 7.  Czy wiercony kamień traci swoją energię?
  • 8. Co się dzieje z kryształami, zanim opuszczą Miłodzieło?

Zaczynajmy!

________________________________________________

1. Każdy kryształ działa w ten sam sposób.

Kochani, nie jest to kłamstwem, ale również nie do końca jest zgodne z prawdą. Prawdą jest, że każdy np. kryształ górski będzie miał potencjał akumulatora energetycznego, światła intuicji czy bonusu do ochrony, jednakże nie jest powiedziane, że każda sztuka będzie dawać wszystkiego po równo.

Wyobraźcie sobie kryształ jako znak zodiaku. W każdym horoskopie czy opisie przynależącym do konkretnego znaku zodiaku przeczytamy szereg cech osobowości, które go opisują. Z wieloma z nich często się zgadzamy, jednak jest też wiele, które nie są z nami kompatybilne.

Ponadto każda z tych cech osobowości u każdego człowieka jest rozwinięta w innym stopniu – co zależy m.in. od społeczeństwa i grup, w jakich dany człowiek się wychował. Więc możemy nazwać to „potencjałem”. I z kryształami jest dokładnie tak samo. Jeden kryształ górski będzie znacznie lepszym akumulatorem energetycznym, zaś następny skupi się mocniej na wspomaganiu naszej intuicji, itd.

jak pracowac z krysztalami
www.milodzielo.pl

I w tym miejscu warto dodać pewien bardzo ważny element – moce i działania kryształów mogą się zmieniać! Ponieważ:

2. Kryształy są przedłużeniem nas samych i rozwijają się razem z nami.

Często mówię, że „jaki pan, takie zwierzę”. Wszystko, co nas otacza jest w jakiś sposób powiązane z nami – choćby manifestacja naszych gustów i upodobań – aczkolwiek pewne przedmioty czy też żywe istoty jak kwiaty lub zwierzęta, mogą pokazać nam szereg interesujących spójności z naszym obecnym stanem lub charakterem.

Kryształy też są żywymi istotami, aczkolwiek nie widzimy tego często gołym okiem. Dlatego właśnie mogą być zmienne, ponieważ kiedy decydujemy się na któryś z nich, aby pomógł nam na tu i teraz, np. w przepracowaniu pewnej relacji, to kiedy poskładamy już ten element do kupy, jego potencjał ukierunkuje się w inną stronę. My się zmieniamy, a on razem z nami. Proste, prawda? 🙂

I znowu należy dodać tutaj mniej przewidywalny element, którym jest manifestacja zakończonej pracy, przepracowania tematu. Mamy kilka opcji:

1 – kryształ przestanie pracować (tylko tyle i aż tyle), ale pozostanie z nami,

2 – kryształ się rozpadnie (co może być manifestacją przepracowania tematu, złego użytkowania lub zanieczyszczenia),

3 – „amba fatima”, czyli był i teraz go ni ma (po prostu go gubimy, zakończył swoją misję lub manifestuje niepoprawną pracę).

3. Jak oczyszczać i ładować kryształy?

W internecie możecie znaleźć szereg sposobów na to, jak oczyszczać kryształy. Niektóre z nich są dość proste – okadzanie czy kąpiel w wodzie – ale są też bardziej odjechane, które wydają się być awykonalne – kąpiel pod wodospadem czy mało interesujące zakopanie w ziemi. Jednak skoro już wiemy, że każdy kryształ jest inny, to nasuwa się od razu konkluzja, że sposoby na oczyszczanie i ładowanie też mogą być różne w zależności od preferencji danej sztuki.

Ale spokojnie, zapewniam Was, że to wcale tak skomplikowane nie jest. Nie trzeba szukać wodospadu ani zakopywać kryształu w żadnym kwietniku. Koncepcja wszystkich technik oczyszczania jest dość prosta i sprowadza się do żywiołów. Każdy z kryształów w zależności od energii czy rodzaju będzie miał swój żywioł przodujący. A patrząc na to, że kryształy są przedłużeniem nas samych, żywioły, którymi będzie operować, będą również w nas! Każdy z nas ma swoje przodujące żywioły w potencjale urodzeniowym, zaś inne mogą być wyuczone. I to właśnie je warto wykorzystać.

Prosta ściąga żywiołów:

Woda – emocje

Wiatr – kreatywność

Ogień – działanie

Ziemia – przyziemność (?)/siła/fizyczność/odporność – ten ciężko opisać mi jednym słowem.

a) Oczyszczanie wodą: włóż kryształ do miski z wodą na noc/dobę, a jeśli jego rodzaj na to pozwala, niech będzie to kąpiel w solance. Obmyj strumieniem bieżącej wody z kranu i wysusz. Woda najlepiej w temperaturze pokojowej. Dla wzmocnienia wystaw miskę na działanie światła księżyca, a jeśli nie wadzi temu kryształowi słońce (np. nie jest ametystem), daj mu też promienie słońca.

b) Oczyszczanie wiatrem: przewachluj swój kryształ świeżym, najlepiej porannym powietrzem (jeśli jest ognistym, ciepłym kamieniem, unikaj zimnego powietrza), dmuchnij w niego (dodaj wizualizację, a z Twoim wydechem naładuje się również Tobą), zatańcz z nim.

c) Oczyszczanie ogniem: trzymaj go nad płomieniem świecy (ale nie pal go, niech mu po prostu będzie cieplutko i wizualizuj). Często kamienie ochronne będą prosić o energię ognia.

d) Oczyszczanie ziemią: najlepiej to idź na spacer do lasu lub parku i połóż go na ziemi wizualizując oczyszczenie. To dobrze zrobi także Tobie. Jeśli nie możesz akurat wyjść nigdzie, połóż go choćby w doniczce z kwiatkiem na noc/dobę.

UNIWERSALNE SPOSOBY: okadzanie białą szałwią/liściem laurowym (energia żeńska), palo santo (energia męska), leżakowanie w soli.

krysztal gorski jak oczyscic (1)
www.milodzielo.pl

4. Jak wybrać kryształ dla siebie – czy warto kierować się zodiakami?

Przyznaję, że jest to jedna z popularniejszych metod, z którymi się spotykam, i które wybitnie do mnie nie trafiają.

Znak zodiaku niesie ze sobą pewne cechy osobowości, które, zgodnie z nim, nosimy w sobie, jednakże w zależności od wielu parametrów, wszystkie te cechy będą u każdego z nas rozwinięte w innym stopniu. Jeżeli zrobimy sobie kosmogram, to nagle okaże się, że nie tylko jeden znak zodiaku będzie przypisany do nas. Podział tego jest… bardzo obszerny.

Ale dobra, jak najprościej i najkrócej to wyjaśnić? Kiedy ktoś zadaje mi to pytanie, mówię mu – jeżeli chcesz wzmocnić posiadane już cechy, które idą ze znakiem zodiaku, proszę Cię bardzo, aczkolwiek wolę się Ciebie zapytać, jakie obecnie masz potrzeby do zaspokojenia, w jakim obszarze teraz potrzebujesz wsparcia?

www.CannabisMed.pl – zyskaj rabat 5% wpisując kod: GS5
www.CannabisMed.pl – zyskaj rabat 5% wpisując kod: GS5

Amuletów możemy mieć wiele, każdy na inną „okazję” i jest to jak najbardziej zdrowe i właściwe. Oczywiście nie nosimy wszystkich na raz, bo może nas to (nie)interesująco rozstroić, aczkolwiek pewne połączenia są jak najbardziej korzystne.

Prócz tego warto dodać, że wiele źródeł podaje różniące się od siebie propozycje, dlatego sam nie wiem, jaki kamień przypisać do danego znaku zodiaku. Jeżeli ktoś z Was wie, jakim kluczem posługują się w tych propozycjach, dajcie znać w komentarzu lub wiadomości prywatnej.

Jeżeli chcemy wzmocnić wszystkie umiejętności, które idą wraz z naszym znakiem zodiaku – i nie tylko – zainwestujmy w ametyst. 

Next Post

Wspomóż wydanie książki Sebastiana Czeremchy ,,Szepty Kniei'' o pracy z Drzewami

10 000 zł. Taki jest cel zbiórki w serwisie pomagam.pl, dzięki której Sebastian Czeremcha https://szeptykniei.wordpress.com/ będzie mógł wydać swoją pierwszą i bardzo wyjątkową książkę ,,Szepty Kniei”. Jeśli czujesz, że temat pracy z drzewami jest Ci bliski, zajrzyj na stronę www.pomagam.pl/szeptykniei.   O pracy z drzewami dowiesz się więcej z artykułu: […]
szepty kniei ksiazka drzewa kopia (1) (1)